Regulacja brwi
Sierpień 19, 2010
Artykuł w kategorii: Lustro
Na brwi zwracamy uwagę rzadziej niż na oczy. Jednak, jeśli są nierówne i krzaczaste, nie pomoże nawet najlepszy makijaż. Regulacja brwi jest więc koniecznością.
Depilując brwi możemy je nie tylko zwęzić, ale również ukształtować. Zaokrąglone (takie ma np. Mariah Carey) łagodzą wyraz twarzy. Ostre (Reese Whiterspoon) odmładzają. Klasyczne, łagodne łuki (jak u Kasi Skrzyneckiej) dodają kobiecości i elegancji. Z kolei krzywe (Holly Berry) – dynamizmu. Natomiast proste (jak u Kasi Cichopek) nadają twarzy niewinny wyraz…
Lekko „trójkątne” wysmuklają okrągłą twarz, a łagodnie łukowate dodają harmonii twarzy o ostrych rysach. Nigdy nie powinny być jednak zbyt cienkie, bo wtedy postarzają i sprawiają, że twarz wygląda nienaturalnie.
Aby dobrać odpowiedni kształt brwi, możemy posłużyć się ołówkiem. Przykładamy go do skrzydełka nosa i – kolejno – obu kącików oczu. Linia przebiegająca od nosa przez wewnętrzny kącik wskaże nam początek łuku brwiowego, a linia biegnąca od nosa przez zewnętrzny kącik oka – jego koniec. Najwyższy punkt łuku brwiowego powinien wypadać w jednej trzeciej od końca, a oba łuki brwiowe powinny być oczywiście symetryczne względem siebie.
Jeśli już wiemy, jak powinny wyglądać nasze brwi, możemy przystąpić do depilacji. Oprócz samodzielnej operacji pęsetką i wizyty w salonie kosmetycznym (lub w specjalnym salonie regulacji brwi), możemy skorzystać jeszcze z mądrości kobiet Wschodu i niechciane włoski usunąć… nitką. Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak to prawda! Spójrzmy:
Czytaj również:

