Przyjęcie w domu
Maj 10, 2010
Artykuł w kategorii: Dom
Chociaż przyjęcie komunijne można urządzić w restauracji (co dla zapracowanych mam jest bardzo wygodne), wiele z nas ceni zacisze domowe. Wnętrze własnego mieszkania zapewnia bowiem nie tylko oszczędności, ale również rodzinną atmosferę.
Domowe przyjęcie to jednak spore przedsięwzięcie – nie tylko kulinarne, również organizacyjne. Więcej osób to więcej krzeseł, nakryć, serwetek…
Pomyślmy o tym wcześniej, by w ostatniej chwili nie pożyczać potem krzeseł od sąsiadów.
Zaplanujmy też usytuowanie stołu. O wygodzie korzystania z niego decyduje bowiem możliwość swobodnego odsuwania krzeseł (stąd konieczność oddalenia stołu od ściany i mebli co najmniej o 80 cm).
Warto planować z kalkulatorem w ręku, bo dla jednego kompletu zastawy stołowej należy zarezerwować powierzchnię o szerokości 60 i głębokości 40 cm. To niby niewiele, ale gdy pomnożymy tę powierzchnię np. przez 20, może okazać się, że na czas przyjęcia z jadalni należałoby usunąć komodę. Lepiej by taka niespodzianka nie spadła na nas tuż przed przyjęciem.
Jeżeli nasz stół nie jest rozkładany, lub po rozłożeniu i tak wydaje się za mały, trzeba będzie uzupełnić go dodatkowym stolikiem. Może uda się usadzić przy nim same dzieci? Taki „kącik dziecięcy” może okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem – dorośli będą mogli spokojnie porozmawiać przy głównym stole, a dzieci… wśród radosnych pisków wysmarują się tortem po same uszy. W ten sposób wszyscy powinni być zadowoleni!
Czytaj również:



Moja kuzynka postanowiła zrobić osobny stolik dla dzieci, ale swojego synka (jako głównego bohatera imprezy) zamierza posadzić przy głównym stole razem z dorosłymi. Moim zdaniem to beznadziejny pomysł – Maciek będzie się tylko nudził.
Osobny stolik dla dzieci jest bardzo dobrym pomysłem, ale jeżeli chodzi o sytuację, którą opisujesz Zosiu to masz rację, Maciek nie będzie szczęśliwy…