Moda na „homing”
Luty 15, 2010
Artykuł w kategorii: Relaks
Homing (czyli spędzanie czasu w zaciszu domowym) robi ostatnio zawrotną karierę. Czy stanie się bardziej popularny od „clubbingu”?
- Praca w moim zawodzie jest bardzo absorbująca – mówi Marta, Project Manager w korporacji farmaceutycznej. – Po pracy w domu jestem zwykle o 18.30 i wtedy mam ochotę się wyciszyć i uciec od zadań i obowiązków dnia codziennego. Po powrocie lubię gotować, wtedy najbardziej się relaksuję. Jednym z moich ulubionych zajęć, gdy mam dni wolne, jest również wyszukiwanie dodatków i gadżetów, za pomocą których zmieniam aranżację mojego domu. A kiedy chcę spotkać się ze znajomymi, to najczęściej zapraszam ich do siebie. Przygotowuję wtedy przekąski, słuchamy muzyki lub oglądamy filmy. Wtedy mam wszystko, czego mi trzeba, by miło spędzić wolny czas.
Współczesna pani domu, która uprawia homing, lubi wracać do domu, w którym otacza się pięknymi przedmiotami i zapachami. Spełnia się w urządzaniu mieszkania i ceni trywialność domowych obowiązków, które pozwalają zapomnieć o stresie.
Gotowanie i wszystko to, co z nim związane, staje się coraz bardziej modne, a posiadanie tejże umiejętności bardzo doceniane. Wielką popularnością cieszą się więc designerskie i funkcjonalne kuchnie oraz wymyślne kuchenne akcesoria. Zwolenników homingu cieszą też drobne gadżety – zabawne fartuszki do gotowania, luksusowe designerskie garnki, czy sprzęt AGD. Homing wymaga bowiem odpowiedniej oprawy… kuchennej.
Na zdjęciu kuchnia Mebel Rust
Czytaj również:


