Kuchnia otwarta czy zamknięta?
Maj 24, 2010
Artykuł w kategorii: Dom
Zanim podejmiemy decyzję, zastanówmy się, czego oczekujemy. Rady znajomych czy rodziny są ważne, jednak to my musimy czuć się w naszej kuchni komfortowo!
Odpowiedzmy więc sobie na pytania: Czy jesteśmy zwolenniczkami kulinarnych eksperymentów, czy może o gotowaniu wolałybyśmy zapomnieć? Czy często gotujemy z dziećmi albo przyjaciółmi, czy wolimy stołować się na mieście? A może w kuchni liczą się dla nas jedynie mikrofalówka i ekspres do kawy?
Kuchnia zamknięta to idealne rozwiązanie dla tych, którzy przy gotowaniu pragną się wyciszyć, uspokoić i odizolować od reszty domowników. Urządzone w ten sposób królestwo pozwala oddawać się pasji, nie przeszkadzając innym np. w oglądaniu filmu. Dodatkowo, wszelkie zapachy unoszące się podczas przyrządzania potraw nie roznoszą się po całym mieszkaniu, a nieporządek pozostaje ukryty. Jednak dla osób potrzebujących przestrzeni, zamknięte wnętrze kuchni może być przytłaczające.
Otwarcie kuchni na część dzienną skutkuje wrażeniem większej przestronności i optycznym powiększeniem metrażu mieszkania. Otwarta kuchnia umożliwia bezpośredni kontakt z domownikami (czy gośćmi) i pełni funkcję integracyjną, ponieważ nikt nie jest oddzielony od rozmów toczących się w salonie. Stały widok na to, co dzieje się w części dziennej ma także ogromne znaczenie przy małych dzieciach, których bezpieczeństwo wymaga ciągłej czujności.
- W przypadku otwarcia kuchni dobrym pomysłem jest wygospodarowanie miejsca na wyspę, a gdy podniesiemy blat od strony pokoju, ukryjemy to, czego nie chcielibyśmy widzieć, siedząc na kanapie – mówi Iwona Zupańczyk, architekt firmy Mebel Rust. – To stosunkowo proste rozwiązanie pozwala nam na większą swobodę przy przyjmowaniu znajomych. Dodatkowo, nadstawka pełni funkcję wkomponowanej w wyspę szafki, dzięki czemu uzyskujemy dodatkowe miejsce, np. na talerze.
Czytaj również:


