Efekt Pigmaliona
Marzec 1, 2010
Artykuł w kategorii: Psychika
Czy lubimy tylko tych, którzy lubią nas? Wbrew pozorom, to bardzo prawdopodobne.
Pigmalion był (wg mitologii greckiej) królem Cypru, który stworzył z kości słoniowej posąg idealnej kobiety, a potem się w nim zakochał. Zaczął się więc gorąco modlić do Afrodyty, by posąg ożywiła. Litościwa Afrodyta spełniła jego prośbę.
W psychologii Pigmalion stał się symbolem pewnego mechanizmu – odmiany samospełniającego się proroctwa, opisanego przez socjologa Roberta Mertona. Polega ono na spełnianiu się pozytywnego oczekiwania wobec kogoś tylko dlatego, że to pozytywne oczekiwanie zostało wytworzone.
Na przykład: jeżeli osoba X zostanie okłamana, że osoba Y ją bardzo lubi, osobie X prawdopodobnie będzie z tego powodu miło i podświadomie zacznie mocniej (niż do tej pory) lubić osobę Y, co spowoduje, że będzie się do niej przyjaźniej odnosić. W konsekwencji osoba Y (bombardowana dowodami sympatii ze strony osoby X) też najprawdopodobniej zacznie ją lubić. Banalnie proste? Ale jednak działa!
Czytaj również:

